Aktualności
KAMIL KWAPISZ 15 stycznia 2010
Po debacie...Częstochowa w opresji
Debaty polityczne w systemach demokratycznych są stosowane od zawsze. W przypadku Polski było w tym temacie trochę zastoju. Okres 50 lat "niewoli socjalistycznej" przytępił nas pod tym względem. Duch demokracji nadal raczkuje w naszym kraju, są to początki, ale idą w dobrym kierunku.
W ubiegły piątek 8 stycznia stowarzyszenie Progresja zainicjowało debatę z p.o. prezydenta Piotrem Kurpiosem. Zorganizowana w Liceum Norwida była nastawiona głównie na rozmowę z uczniami częstochowskich szkół średnich.
Pytania, które zadawali zostały pogrupowane w bloki tematyczne takie jak: przedsiębiorczość, usługi komunalne, służba zdrowia, bezpieczeństwo, wygląd miasta, ekologia, transport i kultura. Przybyli przedstawiciele szkół średnich zadawali publicznie serie pytań. Z racji czasu i możliwości zaproszony gość odpowiadał tylko na wybrane przez siebie pytania.
I w tym sęk
Pytania były przygotowane dosyć dobrze, widać że w tworzeniu niektórych pomagali nauczyciele, którzy zapewne byli mocno emocjonalnie zaangażowani w ten projekt. Większość jednak tyczyło się spraw ważnych dla obywateli Częstochowy i samych zainteresowanych młodych przedstawicieli naszego regionu.
Zabrakło osoby prowadzącej dyskusję, który by mógł bardziej zdyscyplinować i zadających pytania,
i odpowiadającego na nie.
Prowadzący spotkanie Janusz Pawlikowski zaprezentował się dobrze, ale pełnił jedynie (niestety) funkcję kulturalnego przerywnika "pomiędzy".
Zabrakło wspólnego głosu, współpracy,
a powtarzające się tematy i pytania nie pozwalały na uzyskanie konkretnych odpowiedzi.
Zaproszony Piotr Kurpios unikał spraw trudnych, a na pytania odpowiadał ogólnie. Czy to temat Aquaparku, dodatkowej linii tramwajowej czy bezpieczeństwa w zakresie przyłączy energetycznych - wszystkie były traktowane pobieżnie: "Pewnie chcielibyśmy więcej wybudować tych instytucji kultury" albo "co do realizacji inwestycji zawsze jest taka możliwość". Natomiast nie zabrakło rozwodzenia się na temat tego, że sąsiedzi pana Kurpiosa nie chcą segregować śmieci.
To nie ja - to częstochowianie są źli
Temat segregacji śmieci jest tematem głośnym, choć niestety nieistotnym. Poza wydźwiękiem czysto medialnym nie ma żadnego znaczenia. Już dawno w USA zdano sobie sprawę, że segregowanie śmieci na poziomie obywatela nie ma uzasadnienia ekonomicznego - jedynie wychowawcze. Uświadamiające obywatelom, że to co wrzucą do kosza nie znika gdzieś na księżycu, ale ląduje obok nas. Takie tematy pozwalają poznać polityka, w tym wypadku pełniący obowiązki nie sprawdził się. Według zaproszonego gościa mieszkańcy Częstochowy nie dorośli do zachowań na poziomie europejskim, przynajmniej jeśli chodzi o wynoszenie śmieci i niewiele da się zrobić w tej kwestii. Odpowiedzi na pozostałe pytania były również dziwne, świadczące o trochę niepoważnym podejściu do debaty.
Na pytanie o plany modernizacji Alei NMP usłyszeliśmy, że Piotr Kurpios jest dumny z wyglądu tej części miasta
i nic poza tym - całkowity brak konkretnych odpowiedzi.
Agora - symbol demokracji
W starożytnej Grecji ukuło się powiedzenie "człowiekiem jest ten kto umie pływać i czytać" Pływanie - z racji wyspiarskiego charakteru mekki europejskiej demokracji, czytanie świadczyło o wejściu na wyższy poziom człowieczeństwa. Pochodną pisania była i jest umiejętność mówienia i przemawiania do zgromadzonych na placu. Po tym rozpoznawało się dobrego polityka - wygrywał ten, co potrafił przemawiać. Piotr Kurpios ma z tym problemy, dużo brakuje mu do obalonego poprzednika.
A pamiętajmy - przygotowania do wyborów wraz z tą debatą już tak naprawdę się rozpoczęły.
Zapewne nie zabraknie pytań czy to będzie nasz kolejny prezydent. Za wcześnie aby o tym mówić - ale obyśmy nie wpadli z deszczu pod rynnę . Bo prezent jakim nam zafundowano w postaci 10 - miesięcznego komisarza na pewno nie pomoże miastu - a zadań nie brakuje.
Inne artykuły autora: Oby Bóg dał możliwość..., Balladyna na otwarcie, Weekend z Radiem Maryja, Cała prawda o Ogródkach, Turniej, poezja, nagrody, rywalizacja ?, Imanuela, Noc na żywo, Częstochowa kulturą nie stoi, Debata o kulturze niezależnej, "A fora ze dwora"
Przeczytaj 2 opinie
Dodaj swoją opinię »-
pasażer na gapę
2010-01-25
20:54:59dziwne zdjęcie...
przecież biskupa nie było na debacie ;)
-
pasażer na gapę
2010-01-26
00:47:52prawie jak Kevin Costner
w Bodyguard z Whitney Houston. Ostatnia scena kiedy na jakimś spotkaniu przemawia "wielebny", a w tle stoi On.
Pełen spokoju - pełniący obowiązki... :)))
Reklama na stacji
Kalendarium imprez w regionie częstochowskim
Dzisiaj >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Jutro >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Plener Party II
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Wkrótce >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Zostań na pokladzie - baw się na Promenadzie
Kino letnie pod gwiazdami
Plener Party III
Nie wiesz gdzie iść ?
Ostatnie opinie do artykułów
"moi drodzy, po co kłótnie, wszak i tak zginiemy w zupie" ;))))
bez przesady, aż tak dużo nie widziałam, ale trochę tego było ;)
w jednym Damian ma rację - jestem totalnie zakręcona na punkcie teatru i za dużo piszę o sztukach. Czy to się jakoś da leczyć? :)
Nie ma czegos takiego jak obiektywizm.
Kazda wypowiedz, krytyka, obraz, sa subiektywne.
Jest jednak subiektywizm z ktorym mozemy sie zgodzic, lub nie.
Z tego powodu niektorzy maja swoich ulubionych krytykow, rezyserow, fotografow.
Jezeli Damian bawil sie dobrze, wyniosl cos z tego spektaklu, nie odbierajcie mu tej radosci, i odwrotnie. Glupie jest podwazac opinie osoby
ktora na teatrze zjadla zęby i widziala kilkaset, lub kilka tysiecy sztuk.
Oczywiście różna sztuka dla różnej publiczności. Jedne lubi jelenie na rykowisku, inny dzieła Picassa. Jeden czyta Pynchona, inny tanie romanse. Tak było zawsze i nikt nie chce tego zmieniać. Na tym poziomie można powiedzieć "że o gustach się nie dyskutuje". Ale nie zmienia to faktu, że da się hierarchizować dzieła sztuki. Są wyraźne przesłanki na podstawie których można powiedzieć że Picasso był geniuszem, a jelenie to tylko twórczość dekoratywna, albo że Pynchon zmienił literaturę, a romanse to banalna rozrywka. Oczewiście nie wynika z tego, że wszyscy powinni czytać i oglądać tylko arcydzieła. Jelenie i romanse też są dla ludzi. No ale jak ktoś stara się postawić znak równości miedzy jeleniami a Picassem bo to i to komuś się podoba, to już jednak przesada jest.
Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe
Nalewka z porzeczek - przepisy
Wykwintny polski trunek w postaci nalewek odszedł nieco w zapomnienie »
Maseczka z własnego ogrodu
Wybór kosmetyków na rynku jest ogromny. Czy warto tracić czas na zrobienie ich samemu?(...)













