Felieton
KAMIL KWAPISZ 11 stycznia 2010
"Idealne warunki narciarskie"
Okolice Częstochowy ostatnimi czasy nawiedzają klęski żywiołowe. Nie mamy dużych rzek stąd inicjatywę w lecie przejął wiatr, a zimą - zima.
Częste opady śniegu połączone z ociepleniem stworzyły swoistą lodową narośl na wszystkim co nas otacza, fot. Piotr Kras »
Nasz klimat nie jest skrajnie gorący, ani skrajnie zimny lecz zmienny. I to ta zmienność jest często przyczyną nietypowych sytuacji klimatycznych.
Tym razem oblodzenie. Częste opady śniegu połączone z ociepleniem stworzyły swoistą lodową narośl na wszystkim co nas otacza - co jednocześnie stało się przyczyną zrywania przewodów wysokiego napięcia czy obłamywania się gałęzi drzew.
Najgroźniejsze do tej pory oblicze otaczającej nas natury mogliśmy zobaczyć w czasie huraganów przechodzących przez
Skrzydlów, czy dwa lata temu przez tereny pomiędzy Częstochową a Lublińcem.
Jeden ze specjalistów na pytanie redaktora tvn24, czemu tak jest, czy to jakieś zmiany klimatyczne ? - odpowiedział
ironicznie:
Pamiętam jeszcze jako dziecko, gdy jedna z trąb powietrznych, która przeszła przez Częstochowę uszkodziła dach słynnego kiedyś sklepu "Sportowiec" przy alei ZWM. Wtedy ta informacja ze względu na ograniczone możliwości mediów poszła w zapomnienie - zresztą w tamtym czasie był to chyba najmniejszy problem ówczesnej rzeczywistości i samego sklepu.
Od kiedy natura nas karze ?
Zaczęło się wszystko od zalania Wrocławia w lipcu 1997 roku, przyroda pokazała swoje "możliwości", a nasze Państwo swoją
słabość.
Bo nikt nie podejrzewał, że ta rzeka tak się może zachować. Bo jak to zapewniał prezydent Kwaśniewski "...rozmawiałem z
człowiekiem, który zna tą rzekę i nigdy nie widział takiej Odry".
Rzeka była uregulowana, miejsca zalewowe zostały zasiedlone i nie wiele trzeba było żeby stała się tragedia.
Prezydent przyjechał/odjechał, 3 amfibie pływały, a żołnierze nie mogli pomagać, bo przepisy nie zezwalały.
Po całej tragedii, w polskim stylu głowy pochylono i zapowiedziano zmiany.
Powołano kolejne stanowiska, nadawano uprawnienia, tworzono plany awaryjne. Ze zwyczajowym opóźnieniem i na ostatnią chwilę
zaczęto budować zbiorniki retencyjne. Rzeki obsypywać wałami - mimo, że i ekolodzy i naukowcy tłumaczyli, że sensu to nie
ma, a wprowadzanie rzeki w proste unormowane koryta tylko pogorszy sytuację.
"...i tak nie ma sensu się ubezpieczać, bo odszkodowanie mi i tak dadzą"
Jeśli nawet poczyniono kroki by usprawnić odpowiednie urzędy to społeczeństwo polskie jak zwykle przyjęło postawę "to nie
dotyczy mnie,
a zresztą jak coś się stanie to i tak nie ma sensu się ubezpieczać, bo odszkodowanie mi i tak dadzą".
I jak życie pokazuje - sytuacja się powtarza
W rozmowie w niedługim czasie po wichurze w okolicach Lublińca ze starostą powiatu Lubliniec Joachimem Smyłą, sprawę
przedstawił następująco:
"Wichura przyszła, potrzeba była ratowania sytuacji, no to na co miałem czekać żeby rozpisywać przetarg na dostawy
niezbędnych materiałów. Poszliśmy do sklepu i kupiliśmy co trzeba. Podobny problem wystąpił wtedy ze wsparciem ze strony
jednostki wojskowej z Lublińca, gdzie pomoc została udzielona, ale niezgodnie
z przepisami i stąd potem tłumaczenia się i
problemy dla dowódcy jednostki".
Niestety nikt wcześniej nie przygotował się do takich sytuacji mimo, że podobne zdarzenie miało miejsce
w okolicach
Skrzydlowa, nie wspominając o powodzi z roku 97.
Telefon komórkowy i zimowe opony
,to nie wystarczy. Z każdym rokiem luksusów nam przybywa i zapominamy o normalnym przewidywaniu nietypowych sytuacji.
Brak prądu powoduje w obecnej rzeczywistości technologicznej dużo zamieszania.
Bo nawet jeśli posiadamy ogrzewanie gazowe
czy na "groszek", to i tak sterowanie jest w oparciu o prosty komputer, termostaty, które potrzebują zasilania elektrycznego,
nie wspominając o podajnikach paliwa stałego.
Jeśli mamy domek jednorodzinny to posiadanie agregatu prądotwórczego nie jest czymś niesamowitym, sama łopata do śniegu już nie
wystarczy.
Można odnieść wrażenie, że każda nietypowa sytuacja to nasze władze jak i sami ludzie są całkowicie zaskoczeni. Informacje jakie dostajemy, że sprzedaż łopat wzrosła o 700% są śmieszne, bo raz nie wiemy jaka jest normalnie sprzedaż i ile to jest te 700%, a dwa każdy kto ma dom, ma i obowiązek sprzątania przed nim, także przygotowany do odgarniania śniegów powinien być. Nie wiadomo co się musi wydarzyć by ludzie odpowiednio się przygotowali do zimy i do niespodzianek jaki nam natura serwuje.
Nasza rzeczywistość zaczyna przypominać coraz bardziej sytuację jak z dowcipu, gdzie na pytanie co to jest relatywizm, góralka odpowiada: "Jak w stolicy spadnie kilkanaście centymetrów śniegu to się mówi, że śnieżyca, a jak mi chałupę zasypię po dach to, że doskonałe warunki narciarskie".
Inne artykuły autora: Najstarsze profesje, Medalierzy Częstochowy, Giełda skamieniałości i minerałów, Po debacie...Częstochowa w opresji, 2009 - podsumowanie, Poezja to przeżywanie, Aleje... francuskie, Świąteczne zakupy przez internet, Wygrał mądrzejszy, Rozstrzygnięcie listopadowej Strofy Debiutu
Przeczytaj 1 opinię
Dodaj swoją opinię »-
klamczyk
2010-01-12
01:38:14Dobry artykuł Kamil. Nieźle podsumowana sytuacja z ostatnich dni. W sumie sam nie miałem prądu przez jakiś czas, a mieszkam tuż pod Częstochową. Agregatu brak i zrobił się jeden wielki powrót do czasów średniowiecza. Oczywiście przesadzam, ale np. w innych pobliskich miejscowościach brak prądu oznacza też brak wody co już okazuję się poważnym problemem. Dochodzi też motyw jakiejś dziwnej paniki napędzanej przez media. Niestety w dzisiejszych czasach najlepiej sprzedają się nieszczęścia i katastrofy.
Kalendarium imprez w regionie częstochowskim
Dzisiaj >> środy z muzyką na żywo - Jacek Stawiarski
Wkrótce >> STAND UP COMEDY - KOMEDIOWY MONOLOG SCENICZNY
ONI PATRZĄ - premiera Teatru Narybek from Poland
ZAKOCHAJ SIĘ NA WIOSNĘ
MIESZCZANIN SZLACHCICEM - premiera (Międzynarodowy Dzień Teatru - 27 marca)
Porady dobrego Wojaka Szwejka
Wernisaż zdjęć Damiana Leciaka Uchwycone w Kadrze
Adam Kaniowski - wernisaż
Nie wiesz gdzie iść ?
Muzyczna Playlista
Reklama
Ostatnie opinie do artykułów
Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, Katowice, tai-chi Częstochowa Zachęta, premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, nieruchomości, strony www, dzień świstaka Zima w ogrodzie - ogród w lutym puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe











