Piątek 30 lipca 2010

Felieton / Papieskie klony

TOMASZ JAMROZIŃSKI 10 lutego 2010

Papieskie klony

Nie wiem, czy posadzenie drzewa na czyjąś cześć jest oryginalne? Z pewnością bardziej wyjątkowe od zawieszenia tablicy zwanej memorialną czy też postawienia monumentalnego kamiennego pomnika.

Sadzenie dębów ku pamięci Jana Pawła II na pewno jest zacne i dostojne, przy tym w miarę trwałe
i przyjazne środowisku. Pytanie, stawiane przy okazji papieskich "nasadzeń", nie dotyczy wyboru gatunku drzewa, ile miejsca, gdzie zostanie umieszczone. Chociaż słyszałem o sosnach papieskich, czerwonym buku a nawet oliwce, ale to raczej ewenement. Ciekawe, może państwo spotkali się z olchami tudzież grabami wkopywanymi w ziemie na cześć jakiegoś wielkiego człowieka.

Zwykle dąb jest wybierany jako symbol szlachetności
i siły. Nie wiem, jak z klonami, ale myślę, że mogłyby się bardzo źle kojarzyć. Z jakimś powiedzmy klonowaniem postaci, co w przypadku Jana Pawła II... rzecz niewyobrażalna. No i daj Boże, aktorów serialu
„N jak nicość”.

Najchętniej kopiowane są sprawdzone formuły, ale od czasu do czasu znajdują się śmiałkowie gotowi dołożyć coś od siebie. Jak się okazuje sadzenie można wykorzystać do różnych celów, przesuwając charakter
z pamiątkowego na promocyjny.

Wyczytałem, że nowo utworzona Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza chciałaby uczcić najważniejszych twórców literatury i sztuki związanych z Wrocławiem, sadząc w mieście Park Żywego Języka. Realizatorzy projektu określają swój pomysł jako "bezprecedensową inicjatywę". Warto przyjrzeć się tejże wariacji, wyrastającej z tradycyjnych dębów, a nuż jest do zastosowania w innych mieścinach

Z grubsza projekt zapowiada się ładnie i atrakcyjnie - po pierwsze przybędzie dodatkowy punkt na mapie turystycznej Wrocka, po drugie sadzenie jako event, na który zaprasza się władze i bliższych oraz dalszych kolegów, przysporzy rozgłosu, a wreszcie po trzecie akcent musi paść na nietuzinkowość zielonej Alei Gwiazd. Mówić, że pojawia się w tej propozycji pewien szkopuł, to powiedzieć niewiele, bowiem projekt stwarza prawdziwy trud koncepcyjny, gdyż "każdemu z drzew nadawane będzie imię konkretnego, wybitnego twórcy. Gatunek drzewa w założeniu powinien się łączyć i kojarzyć z dziełem patrona". Mam nadzieję, że fundacja ma mniej więcej nakreślone ramy tego dobierania w pary, w przeciwnym razie o blamaż bardzo łatwo.

Na początek mają sadzić Wojaczka, który co prawda urodził się w Mikołowie, ale we Wrocławiu tragicznie zakończył żywot, a później patrona fundacji, czyli Karpowicza. Pozostałych ustali się w innym terminie.
Pierwszy w kolejce to już duże wyzwanie, a co potem. Nie wiem, jakie drzewo kojarzy się z poetami-samobójcami typu Rafał Wojaczek. Może ze złamaną gałęzią albo z podciętymi konarami. To już jednak nie zależy od gatunku.


Inne artykuły autora:  PrzeciążeniezłE Mi SIę śNI101% normyWianuszek opowiadaczyHipermarket StorySkok z ósmego piętraW obronie Świętego BorubaraKryzysowa awangardaAutor nieznany, produkt sprzedany

Przeczytaj 2 opinie

Dodaj swoją opinię »
  • pasażer na gapę

    2010-02-10
    22:54:30

    zdjęcie ilustrujące artykuł jest też papieskie?

    czy ktoś się photoshopem bawił?

  • pasażer na gapę

    2010-02-13
    12:53:41

    nie wiem, czy cos mogą wymyślić,drzewo jest drzewo, takich jak na focie nie znajdą:)

Festiwal Teatrów Ogródkowych

fot. Piotr Kras

- oficjalna strona festiwalu »

Reklama na stacji

Kalendarium imprez w regionie częstochowskim

Twoja wyszukiwarka

Ostatnie opinie do artykułów

Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe