<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Janusz Pawlikowski</title>
	<atom:link href="http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski</link>
	<description>Stacja Częstochowa INFO</description>
	<pubDate>Fri, 29 Oct 2010 08:14:34 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Z mediów</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=93</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=93#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Oct 2010 08:14:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=93</guid>
		<description><![CDATA[Media publiczne, ale i większość prywatnych, zmieniają się w agencje reklamowe i tak naprawdę są konkurencją dla tego typu przedsiębiorstw. Mają własne źródła emisji reklam, działy pozyskiwania. Brak miejsca na informacje w ścisłym tego słowa znaczeniu – publikowane materiały są kryptoreklamowymi, a jeśli już, to na dalszych stronach, w gorszych godzinach emisji; nawet programy misyjne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Media publiczne, ale i większość prywatnych, zmieniają się w agencje reklamowe i tak naprawdę są konkurencją dla tego typu przedsiębiorstw. Mają własne źródła emisji reklam, działy pozyskiwania. Brak miejsca na informacje w ścisłym tego słowa znaczeniu – publikowane materiały są kryptoreklamowymi, a jeśli już, to na dalszych stronach, w gorszych godzinach emisji; nawet programy misyjne tak naprawdę muszą mieć sponsora, albo najlepiej, żeby na nie pieniądze dało państwo czy miasto – zupełnie jakby nie było już produkcji własnej. Dziennikarze piszą teksty reklamowe, robią do reklam zdjęcia – oczywiście znacznie taniej niż profesjonalne studia fotograficzne czy agencje. I prawie wszystko dyktują ogłoszeniodawcy. Prawie, bo ostatni bastion padnie, gdy będą żądać publikowania ich błędów ortograficznych, językowych, składniowych, stylistycznych. Choć i ta bariera przepada już w tak zwanych autoryzacjach, gdzie zmieniają, za przyzwoleniem redakcji, napisane teksty na swój bełkot.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=93</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z mediów</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=92</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=92#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Oct 2010 18:30:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=92</guid>
		<description><![CDATA[Upadek mediów to też niechęć do sprostowań rzeczy oczywistych. 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Upadek mediów to też niechęć do sprostowań rzeczy oczywistych. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=92</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z fotografii</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=91</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=91#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Sep 2010 14:12:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=91</guid>
		<description><![CDATA[Pojawiło się nowe znaczenie określenia: „fotografia profilowa” jako zdjęcie z profilu, ale nie z profilu jako takiego tylko z profilu na Facebooku. 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pojawiło się nowe znaczenie określenia: „fotografia profilowa” jako zdjęcie z profilu, ale nie z profilu jako takiego tylko z profilu na Facebooku. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=91</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z dziennikarstwa</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=90</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=90#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2010 19:49:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=90</guid>
		<description><![CDATA[Kto dziś jest dziennikarzem? Każdy, kto pisze na jakiejkolwiek stronie internetowej – w najgorszym wypadku nazywa się to dziennikarstwo obywatelskie. Co więcej, właściwie każdy, kto sobie jakąkolwiek stronę założy. Krótko mówiąc, dziennikarzem jest każdy. Co gorsza, także pierwszy z brzegu polityk, który w swej partyjnej przedwyborczej jednodniówce napisał cokolwiek.
Podobnie fotoreporter – to dzisiaj człowiek, który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kto dziś jest dziennikarzem? Każdy, kto pisze na jakiejkolwiek stronie internetowej – w najgorszym wypadku nazywa się to dziennikarstwo obywatelskie. Co więcej, właściwie każdy, kto sobie jakąkolwiek stronę założy. Krótko mówiąc, dziennikarzem jest każdy. Co gorsza, także pierwszy z brzegu polityk, który w swej partyjnej przedwyborczej jednodniówce napisał cokolwiek.<br />
Podobnie fotoreporter – to dzisiaj człowiek, który po prostu ma aparat fotograficzny, bądź telefon komórkowy z lepszymi parametrami i uprawia coś z szerokiego wachlarza: od sztuki po pstrykactwo. A jeśli już rzeczywiście ma iskrę bożą, to przez wydawców, naczelnych, także organizatorów imprez jest traktowany jak maszynka do bezpłatnego pozyskiwania zdjęć – raz wzięte od fotoreportera zdjęcie używają milion razy: na stronach, w folderach, w gazecie&#8230;<br />
Co dziś jest gazetą? Każda ulotka reklamowa. Medium jest każda strona internetowa. Jeszcze 20 lat temu sytuacja, w której można było robić dla babci własny Dziennik TV, by nie dowiedziała się o wydarzeniach na świecie, była rodem z komedii. Dziś każdy redaguje opowieść o świecie, jaki mu odpowiada, może być jego bohaterem, kreatorem, obserwatorem.<br />
Jakie oddziaływanie mają te media? Gazety, które ukazują się w 800 egzemplarzach, bo taki jest najmniejszy możliwy nakład, strony internetowe dla rodziny czy znajomych generujące wejścia 80-100 osób, radia z muzyką z puszki do wyłączenia po 10 minutach słuchania? Z jednej strony – wydawałoby się, powstaje totalne medium, z drugiej – coraz bardziej jest poszatkowane, rozdrobnione aż do absurdalnego: „Medium to ja i tylko ja”. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=90</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z dziennikarstwa</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=89</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=89#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2010 09:16:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[Temat, o którym mówią i piszą wszyscy, jest mało interesujący. Przynajmniej dla dziennikarza. 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Temat, o którym mówią i piszą wszyscy, jest mało interesujący. Przynajmniej dla dziennikarza. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=89</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z rozważań o mediach</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=87</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=87#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 12:19:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=87</guid>
		<description><![CDATA[Wyższość gazety nad mediami elektronicznymi: wszelkie instytucje udzielające dotacji, sponsorujące, wspierające interesuje notatka o tym w wersji papierowej, bo w internecie to one mogą sobie napisać same.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyższość gazety nad mediami elektronicznymi: wszelkie instytucje udzielające dotacji, sponsorujące, wspierające interesuje notatka o tym w wersji papierowej, bo w internecie to one mogą sobie napisać same.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=87</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z muzyki</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=83</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=83#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 23:14:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=83</guid>
		<description><![CDATA[Nigdy nie słuchałem nikogo, kto zagospodarowałby piękniej całą muzyczną przestrzeń, niż Vangelis. Jest jednym z najgenialniejszych kompozytorów ubiegłego wieku. I tak jak pamiętam Kitaro, Tangerine Dream, Kraftwerk, Isao Tomitę, Klausa Schulze - tylko muzyka Vangelisa oparła się wszelkiej próbie czasu. Jest wciąż pełna, niesamowita, budząca się z tła i czarująca, rozrywkowa i poważna. To chyba [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nigdy nie słuchałem nikogo, kto zagospodarowałby piękniej całą muzyczną przestrzeń, niż Vangelis. Jest jednym z najgenialniejszych kompozytorów ubiegłego wieku. I tak jak pamiętam Kitaro, Tangerine Dream, Kraftwerk, Isao Tomitę, Klausa Schulze - tylko muzyka Vangelisa oparła się wszelkiej próbie czasu. Jest wciąż pełna, niesamowita, budząca się z tła i czarująca, rozrywkowa i poważna. To chyba jedyna muzyka, której nieistnienia w świadomości nie wyobrażam sobie w całej przestrzeni swego nieistnienia. A może taka właśnie jest muzyka raju?</p>
<p>A gdyby ktoś nie był pewien, to po &#8220;I&#8217;ll Find My Way Home&#8221; z Andersonem, &#8220;Conquest of Paradise&#8221; czy choćby &#8220;Chariots of Fire&#8221; nigdy nie będzie miał wątpliwości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=83</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ze świata lektorów2</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=82</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=82#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 22:27:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=82</guid>
		<description><![CDATA[Kartkami szeleścił też Zbigniew Lutogniewski - genialny lektor, którego głosu nikt już chyba dziś nie pamięta. Spiker radiowy - od radiostacji lubelskiej w 1944 roku. Ponoć gdzieś w Polsce istnieje także szkoła jego imienia.
Związany z lubelskim radiem, czytał nawet sowieckie filmy - i w pamięci zapadł jako ich lektor. Jakby ktoś przypomniał sobie: Świat się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kartkami szeleścił też Zbigniew Lutogniewski - genialny lektor, którego głosu nikt już chyba dziś nie pamięta. Spiker radiowy - od radiostacji lubelskiej w 1944 roku. Ponoć gdzieś w Polsce istnieje także szkoła jego imienia.<br />
Związany z lubelskim radiem, czytał nawet sowieckie filmy - i w pamięci zapadł jako ich lektor. Jakby ktoś przypomniał sobie: Świat się śmieje, Czapajewa, czy choćby Królową śniegu w rosyjskiej adaptacji, to dla TVP przeczytał je właśnie Lutogniewski. Pamiętam z dzieciństwa, że on podłożył głos pod kreskówkę Chłopiec z plakatu. Uwielbiałem go jako lektora „Trójki”. Wiem, że odszedł „na posterunku”: w 1980 roku dostał zawał podczas nocnego dyżuru radiowego – chyba właśnie w lipcu lub sierpniu.<br />
W anegdotach jest obecny jako lektor, który czytając na żywo jakiś sowiecki film powiedział, gdy lista dialogowa mu się nie zgadzała z obrazem: „Ludzie, ja nie mam polskiego tekstu”.<br />
Był lektorem esperanto, o czym może mało kto wie, był także lektorem książek dla niewidomych.<br />
Przecudownie czytał horrory, był, jak mnie pamięć nie myli, także lektorem Muppet Show, szło mu to o tyle łatwo, że świetnie czuł kabaret, bo sam w nim występował kiedyś. Pierwsze odcinki porucznika Columbo czytywał dla TVP również.  Śmiejący  się głos, który równie dobry był w brytyjskich thrillerach, komediach, czy Samotnym białym żaglu.<br />
Cudownym radiowym głosem była też jego żona (zdaje się druga): Stella Weber, babka pełna dystansu do siebie, spikerka radiowej Trójki. Kto ich dziś pamięta?&#8230; Chciałbym takich ludzi znać.  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=82</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ze świata lektorów</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=81</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=81#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 10:45:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=81</guid>
		<description><![CDATA[Ze wspomnianej audycji Jedynki wypowiedź na temat lektora, który dziś już nie czytuje filmów, ale jest postacią-legendą. Tomasz Knapik (też kultowy lektor) opowiedział o nim tak: - Suzina to ja poznam po jednym słowie. Był lekko nonszalancki, szeleścił kartkami, co uważane jest za błąd. Gdy zwracano mu na to uwagę, mówił: „Niech jest wiadomo, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze wspomnianej audycji Jedynki wypowiedź na temat lektora, który dziś już nie czytuje filmów, ale jest postacią-legendą. Tomasz Knapik (też kultowy lektor) opowiedział o nim tak: - Suzina to ja poznam po jednym słowie. Był lekko nonszalancki, szeleścił kartkami, co uważane jest za błąd. Gdy zwracano mu na to uwagę, mówił: „Niech jest wiadomo, że to żywy człowiek czyta”.<br />
*<br />
Jan Suzin zakończył pracę w mediach 26 listopada 1996. Ale słyszałem go i później, zapowiadającego audycje Szymona Majewskiego. Wyczytałem gdzieś, że uwielbia krzyżówki i ponoć czytuje fragmenty Pisma św. podczas mszy.  Całkiem niedawno słuchałem audiobooka – bodajże nazywa się: Tracy Brian „Maksimum osiągnięć” – którego lektorem jest właśnie Jan Suzin. Faktycznie szeleści kartkami, ale czyta tak jak dawniej – nikt inny nie potrafi przeczytać poradnikowej książki, by było słychać, że z przekonaniem i jednocześnie z dystansem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=81</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z historii filmu</title>
		<link>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=80</link>
		<comments>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=80#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jun 2010 19:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[Z doskonałej popołudniowej dzisiejszej audycji radiowej w Jedynce dowiedziałem się, że istnieje Krzyk Wilhelma – najczęściej wykorzystywany dźwięk filmowy na świecie. Pojawia się zawsze, gdy giną bohaterowie filmów przygodowych itp. Ulubił go sobie George Lucas i wykorzystał go w sadze o Indianie Jonesie, Gwiezdnych wojnach, pojawił się w Batmanie i w wielu jeszcze hollywoodzkich produkcjach. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z doskonałej popołudniowej dzisiejszej audycji radiowej w Jedynce dowiedziałem się, że istnieje Krzyk Wilhelma – najczęściej wykorzystywany dźwięk filmowy na świecie. Pojawia się zawsze, gdy giną bohaterowie filmów przygodowych itp. Ulubił go sobie George Lucas i wykorzystał go w sadze o Indianie Jonesie, Gwiezdnych wojnach, pojawił się w Batmanie i w wielu jeszcze hollywoodzkich produkcjach. Trwa 11 sekund. A wziął się z westernu pt. „The Charge at Feather River”, w którym jeden z drugoplanowych bohaterów – ów Wilhelm właśnie dostaje strzałą w udo od ukrytego w krzakach Indianina. Indianin zresztą wydaje ten sam okrzyk. A później spadający, zrzucani, strącani, usieczeni laserowymi mieczami w filmach fabularnych i animowanych, serio i w parodiach. Jak policzono, w ponad 217.<br />
Wikipedia podaje jednak, że efekt dźwiękowy został nagrany o 2 lata wcześniej niż ów western – i pojawił się po raz pierwszy w filmie (także westernie) Distant drums z 1951 r. Dźwięk miał wydać z siebie aktor i piosenkarz Sheb Wooley. W zapisie słownym wygląda: AAAAAaah!, gdzie „A” od pierwszego do piątego jest coraz głośniejsze, a następne litery już cichutkie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stacjaczestochowa.info/janusz.pawlikowski/?feed=rss2&amp;p=80</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

