„U.S.B”

styczeń 14th, 2010

„U.S.B” - ostatnia opowieść, która przedstawia losy małego pendriver’a, wyruszającego w podróż, w poszukiwaniu muzyki.
:)
więcej >>

Świąteczne życzenia MPK

grudzień 21st, 2009

“Szczęśliwego Nowego Roku…życzy MPK” - taki oto miły dziecięcy głosik możemy od jakiego czasu usłyszeć po każdym otwarciu drzwi w tramwaju - czyżby otwarcie nowej platformy reklamowej ?

Gołota

październik 24th, 2009

Jestem za Gołotą, żeby potem nie było.

Prawdziwa historia

wrzesień 30th, 2009

Ogólnie nastał czas na prawdziwe historie:
Prawdziwa historia kota w butach,
Prawdziwa historia Janosika, a kolega Roman krzyczy z tyłu, że może prawdziwa historia Polańskiego…

TSA - “save as”

wrzesień 23rd, 2009

Miałem kiedyś okazję spotkać Marka Piekarczyka na imprezie u znajomej w blokach niedaleko real’a.
Spotkanie nietypowe, impreza w stylu nowy rok/andrzejki czy coś takiego.
Jak się okazało mieliśmy okazję rozmawiać całą noc -a właściwie to był trochę taki monolog. Rozmówca prosił o wybaczenie, bo właśnie był po trzech wywiadach i nie mógł się opanować od słowotoku.

Człowiek ten sporo czasu spędził w Nowym Jorku stąd miał ciekawe spostrzeżenia na różne tematy.

Zapamiętałem jak opowiadał jakiego zaskoczenia doznał gdy po przyjeździe do Polski uruchomił program word na swoim pececie,  stworzył jakiś dokument i postanowił go zachować.
A system spytał się go “Zapisz jako ?”
I on na to zdziwiony w duszy pyta: “co mam zapisać, gdzie… na kartce ?!”
Tak po prostu po angielsku jest “save as” czyli powiedzmy zachowaj, a u nas zapisz :)

Światowy Kongres Częstochowian…

wrzesień 8th, 2009

ale chyba bez Częstochowian.

Patronat medialny na imprezą sprawują:
TVP Katowice
Polskie Radio Katowice
Gazeta Wyborcza
Radio FIAT
Tygodnik Katolicki Niedziela

to takie w większości częstochowskie media, organizatorzy(UM) zapomnieli o Życiu, 7 dniach, Gazecie Częstochowskiej.

Niby nic, ale jak się tu nie doczepić, jak to kiedyś redaktor Lis powiedział: “skąd Ci kurwa biedni ludzie mają o tym wiedzieć”

Oczywiście, patrona nie zakazuje innym mediom o tym pisać, ale tu chodzi o swoistą strategię UM na promocję miasta - i to, że Ireneusz Leśnikowski cieszy sie z tego, że mamy 174 mlionerów w Częstochowie - najwiecej w Polsce to nie zmienia faktu, że Częstochowa z miasta prawie trzystu tysięcznego stała się miastem niespełna 250 000

Chciało by się rzec Panie Ireneuszu ja wiem, że Polacy wygrali II wojnę światową, a Rudy 102  walczył na wszystkich frontach. Wspaniale, że nasze wynalazki są najwspanialsze i miały ogromny wkład w rozwój ludzkości, a nasza wola walki pozwoliła rozwiązać większość konfliktów militarnych ostatnich 1000 lat.

Ale Częstochowa nie musi w tym przewodzić i lepiej się skupić na faktycznych problemach, a nie wydurniać się i chwalić, że mamy najwiecej milionerów!

Las Vegas

lipiec 29th, 2009

I tak o to do Czestochowy zawitało Las Vegas, seria melaminek przerobionych na “centra” hazardu - takie małe przepustki do świata upadku

znowu

lipiec 27th, 2009

i tak znowu, znowu… i każdy o tym wie, że najlepsze programy w TV są o godzinie 24 w nocy i masz do wyboru albo oglądasz albo idziesz spać.
Tak, tak wiem można nagrać.

widok coraz częstszy

lipiec 26th, 2009

Dziurawy chodnik, równa ulica i człowiek na wózku inwalidzkim cisnący się do krawężnika na drodze, jednocześnie próbujący jakoś schować się przed nadjeżdzającymi samochodami - przykład ulica Worcela

Żółta rewolucja

lipiec 16th, 2009

I tak oto mamy doczynienia z częstochowską próbą impeachmentu połaczoną z żółtą rewolucją.

Od kilku dni po mieście biega grupka młodych ludzi przebranych w żółte kamizelki z “wesołym” napisem “Kamizelka ratunkowa dla Częstochowy” - zbierających podpisy za wcześniejszym usunięciem obecnego prezydenta Częstochowy

Jak zobaczyłem tych biednych pogarbionych od upału chłopaków z tym napisem na plecach  to od razu mi się skojarzyło to z durną reklamą “nie dla idiotów”

Nie wnikam już kto za tym stoi - bo nie trudno się domyśleć, a to że powstaje swoiste lobby I Love Częstochowa  jest faktem.

Co do powstania lobby nie mam zastrzeżeń - jest to objaw pozytywny dla naszego miasta, że potrafi się ktoś zebrać i wspólnie walczyć o swoje.

Ciężko mi zaakcepotować obecny stan, ale jeśli nowa jakość ma tak wyglądać  jak zaczyna - to  ja wole stare…