„U.S.B”
styczeń 14th, 2010„U.S.B” - ostatnia opowieść, która przedstawia losy małego pendriver’a, wyruszającego w podróż, w poszukiwaniu muzyki.
![]()
więcej >>
„U.S.B” - ostatnia opowieść, która przedstawia losy małego pendriver’a, wyruszającego w podróż, w poszukiwaniu muzyki.
![]()
więcej >>
“Szczęśliwego Nowego Roku…życzy MPK” - taki oto miły dziecięcy głosik możemy od jakiego czasu usłyszeć po każdym otwarciu drzwi w tramwaju - czyżby otwarcie nowej platformy reklamowej ?
Jestem za Gołotą, żeby potem nie było.
Ogólnie nastał czas na prawdziwe historie:
Prawdziwa historia kota w butach,
Prawdziwa historia Janosika, a kolega Roman krzyczy z tyłu, że może prawdziwa historia Polańskiego…
Miałem kiedyś okazję spotkać Marka Piekarczyka na imprezie u znajomej w blokach niedaleko real’a.
Spotkanie nietypowe, impreza w stylu nowy rok/andrzejki czy coś takiego.
Jak się okazało mieliśmy okazję rozmawiać całą noc -a właściwie to był trochę taki monolog. Rozmówca prosił o wybaczenie, bo właśnie był po trzech wywiadach i nie mógł się opanować od słowotoku.
Człowiek ten sporo czasu spędził w Nowym Jorku stąd miał ciekawe spostrzeżenia na różne tematy.
Zapamiętałem jak opowiadał jakiego zaskoczenia doznał gdy po przyjeździe do Polski uruchomił program word na swoim pececie, stworzył jakiś dokument i postanowił go zachować.
A system spytał się go “Zapisz jako ?”
I on na to zdziwiony w duszy pyta: “co mam zapisać, gdzie… na kartce ?!”
Tak po prostu po angielsku jest “save as” czyli powiedzmy zachowaj, a u nas zapisz
ale chyba bez Częstochowian.
Patronat medialny na imprezą sprawują:
TVP Katowice
Polskie Radio Katowice
Gazeta Wyborcza
Radio FIAT
Tygodnik Katolicki Niedziela
to takie w większości częstochowskie media, organizatorzy(UM) zapomnieli o Życiu, 7 dniach, Gazecie Częstochowskiej.
Niby nic, ale jak się tu nie doczepić, jak to kiedyś redaktor Lis powiedział: “skąd Ci kurwa biedni ludzie mają o tym wiedzieć”
Oczywiście, patrona nie zakazuje innym mediom o tym pisać, ale tu chodzi o swoistą strategię UM na promocję miasta - i to, że Ireneusz Leśnikowski cieszy sie z tego, że mamy 174 mlionerów w Częstochowie - najwiecej w Polsce to nie zmienia faktu, że Częstochowa z miasta prawie trzystu tysięcznego stała się miastem niespełna 250 000
Chciało by się rzec Panie Ireneuszu ja wiem, że Polacy wygrali II wojnę światową, a Rudy 102 walczył na wszystkich frontach. Wspaniale, że nasze wynalazki są najwspanialsze i miały ogromny wkład w rozwój ludzkości, a nasza wola walki pozwoliła rozwiązać większość konfliktów militarnych ostatnich 1000 lat.
Ale Częstochowa nie musi w tym przewodzić i lepiej się skupić na faktycznych problemach, a nie wydurniać się i chwalić, że mamy najwiecej milionerów!
I tak o to do Czestochowy zawitało Las Vegas, seria melaminek przerobionych na “centra” hazardu - takie małe przepustki do świata upadku
i tak znowu, znowu… i każdy o tym wie, że najlepsze programy w TV są o godzinie 24 w nocy i masz do wyboru albo oglądasz albo idziesz spać.
Tak, tak wiem można nagrać.
Dziurawy chodnik, równa ulica i człowiek na wózku inwalidzkim cisnący się do krawężnika na drodze, jednocześnie próbujący jakoś schować się przed nadjeżdzającymi samochodami - przykład ulica Worcela
I tak oto mamy doczynienia z częstochowską próbą impeachmentu połaczoną z żółtą rewolucją.
Od kilku dni po mieście biega grupka młodych ludzi przebranych w żółte kamizelki z “wesołym” napisem “Kamizelka ratunkowa dla Częstochowy” - zbierających podpisy za wcześniejszym usunięciem obecnego prezydenta Częstochowy
Jak zobaczyłem tych biednych pogarbionych od upału chłopaków z tym napisem na plecach to od razu mi się skojarzyło to z durną reklamą “nie dla idiotów”
Nie wnikam już kto za tym stoi - bo nie trudno się domyśleć, a to że powstaje swoiste lobby I Love Częstochowa jest faktem.
Co do powstania lobby nie mam zastrzeżeń - jest to objaw pozytywny dla naszego miasta, że potrafi się ktoś zebrać i wspólnie walczyć o swoje.
Ciężko mi zaakcepotować obecny stan, ale jeśli nowa jakość ma tak wyglądać jak zaczyna - to ja wole stare…