Czwartek 9 września 2010

Kultura / Teatralne „Szaleństwo we dwoje”

RENATA GRUCA 20 lipca 2010

Teatralne „Szaleństwo we dwoje”

Wybierając się na tę sztukę miałam mieszane uczucia. Pojęcie teatru absurdu brzmiało dla mnie nie tyle egzotycznie, co intrygująco: pozornie bezsensowna fabuła, nielogiczna i niekonsekwentna kolejność zdarzeń, nastrój jak ze snu, co sugerują wszelkie definicje tego gatunku.

Ponieważ na teatrze się nie znam, a jestem otwarta na nowe doświadczenia, spektakl obejrzałam
z ciekawością. Tym większą, że młoda lokalna grupa teatralna „Pod wiszącym kotem” postanowiła zmierzyć się
z tekstem awangardowego dramaturga pochodzenia rumuńskiego, uznawanego za współtwórcę teatru absurdu.

O sztuce „Szaleństwo we dwoje” Eugene Ionesco wiedziałam tyle, że do łatwych nie należy. Pierwszym wrażeniem było faktycznie lekkie zagubienie, o co chodzi, co oni chcą pokazać, ale po chwili kiedy akcja zaczęła snuć się wokół coraz jaśniejszego wątku,
z coraz większym podziwem patrzyłam na młodzież zmagającą się z niełatwym tekstem.

Grupa bardzo młodych aktorów, licealistów, w sposób naturalny, niezmanierowany teatralnymi zasadami, pokazała własną interpretację tekstu. Nieskrępowanie dużą publicznością, trochę ciasnymi warunkami wnętrza klubu wymuszonymi przez pogodę, spontaniczność i naturalność, granicząca ze swego rodzaju młodzieńczą świeżością, pozwoliły obejrzeć krótki, bo zaledwie 20 minutowy spektakl
z przyjemnością, pozostawiając po sobie niedosyt
i ciekawość, co do dalszego rozwoju teatralnego grupy.


Inne artykuły autora:  18 Dni CzęstochowyDni Rakowa trwająDni Rakowa zapraszająŚwiat malowany muzyką fortepianową...Duet akordeonowyIndiańska wioska, teleskop, uliczne grajkiBabska analiza męskiej owocowościCzęstochowskie Forum KobietMarsz różowej wstążki w Dniu MatkiBilans weekendu

Przeczytaj 4 opinie

Dodaj swoją opinię »
  • pasażer na gapę

    2010-07-20
    12:01:48

    moze warto by, piszac o grupie, zainteresowasc sie jej dziesiecioletnia blisko historią....

  • pasażer na gapę

    2010-07-20
    13:43:09

    Giganci częstochowskiej sceny teatralnej

    Zimowy poranek, wychowawczyni i opiekunka klas 1-3 miała sen, zobaczyła w nim przyszłość, przyszłość wschodzącej grupy teatralnej. Uznała, że niski poziom teatru w Częstochowie pozwoli jej wejść na rynek z dobrze przygotowanymi aktorami.

    Ale gdzie ich szukać ? - Eureka ! oni są, oni wszyscy chodzą na moje zajęcia, tylko muszą dorosnąć.
    I tak następnego poranka na wzór programu Selekcja prowadzonego przez fanatycznego oficera Wojska Polskiego przeprowadziła nabór do swojej grupy teatralnej.

    Porozmawiała z rodzicami obiecała sławę, pieniądze, potem nakarmiła dzieci, znaczy przyszłych aktorów i tak się zaczęło.
    Pierwsze spotkania, nauka czytania i pisania, pierwsze wierszyki... i pierwsze wystąpienie.

    Decyzja - "Czerwony Kapturek"

    Spektakl odniósł niesamowity sukces, publika wzywała do bisów, mamy płakały, a koleżanki z klasy mdlały.
    Potem było coraz lepiej, pisali nawet o tej grupie w szkolnej gazetce.
    Początek liceum i pierwsze kryzysy - owszem, artyści tak mają.
    Trądzik skórny, huśtawka hormonalna no i przyszłość, czy raczej obawa o nią.

    Jednak pani opiekunka o nich nie zapomniała, zebrała swoich aktorów do kupy i wystawiła sztukę "Szaleństwo ... itd. :)

  • pasażer na gapę

    2010-07-20
    15:00:53

    jeszcze, jeszcze o histori

    jakie to dziwne, jakie niesamowite i co za niezwykły zbieg okoliczności!
    A może jakaś - mam nadzieję - krwawa, lub co najmniej wstrząsająca historia o pochodzeniu nazwy?

  • pasażer na gapę

    2010-07-21
    20:10:38

    do Pssażera na gapę

    jeśli już to Pani Nauczycielka , Ty też bywasz nauczycielem ,zejdxz piedestału i poucz też w lasach 1-3! Polecam dla odmłodzenia spojrzenia i dostrzeżenia diamentu w dzieciach .

Kalendarium imprez w regionie częstochowskim

Twoja wyszukiwarka

Ostatnie opinie do artykułów

Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe