Piątek 30 lipca 2010

Kultura - nowy album zespołu Hey

MARCIN POLACZKIEWICZ 9 stycznia 2010

Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!

Najnowsze dokonanie zespołu Hey to przede wszystkim stonowana dojrzałość muzyczna. Skromnie opakowana, skromnie reklamowana i wymagająca subtelnego podejścia do lektury „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!”

Bardzo bogata lirycznie płyta przykuwa uwagę trochę innym Hey, niż ten do którego przez wszystkie lata przyzwyczajali nas muzycy. Mimo wielu melancholijnych melodii i zróżnicowania gatunkowego, dynamika płyty nie została zatracona, a utwory tworzą spójną całość.

Zespół podszedł to tego albumowego wyzwania bardzo eksperymentalnie. Prostym przykładem mezaliansu stylów jest choćby utwór „Faza delta” gdzie wstawki disco, płynnie przenikają się z głębokimi tajemniczymi syntezatorami. Mało w tym złożonych partii perkusyjnych, dominuje prostota rytmiczna. I takie chyba były założenia – lekko hipnotyzujące jak w „Piersi Ćwierć” czwartym utworze na Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy! Utwór który jest również tytułem płyty to rasowy klubowy elektro mix, syntetyczna gitara, syntetyczne basy, syntetyczne bębny, plastikowe
i szorstkie melodie, jest to zdecydowanie najlepszy utwór z całej gamy zbliżonych gatunkowo kompozycji, również innych wykonawców.

Kompozycja najbardziej przypominająca dawny Hey to „Boję się o nas”, którego ścieżka melodyczna najlepiej oddaje metamorfozę, która następowała od dużego sukcesu komercyjnego w 2005 roku albumu Echosystem. Im bliżej końca track listy tym bardziej album „Miłość!...” przypomina polską alternatywę, „Boję się o nas” , „Kto tam? Kto jest w środku?” czy nawet ostatni fortepianowy, krótki ale i dosadni „Nie więcej...”.

Album świetnie wykonany,... zupełnie inaczej zaaranżowany niż jego starsze rodzeństwo

Album świetnie wykonany, dorosły, przede wszystkim spójny i mocno liryczny, zupełnie inaczej zaaranżowany niż jego starsze rodzeństwo. Bardzo naturalnie zrealizowany, gdzie poukrywane pod komputerowymi ścieżkami żywe bardzo dynamiczne brzmienia instrumentów akustycznych wybijają się zwracając na siebie zasłużoną uwagę. Przede wszystkim bardzo przyjemne dla ucha, pozbawione zbędnej kompresji i korekcji brzmienia sekcji rytmicznej, która kosztem złożoności melodycznej nadrabia głębokim naturalnym ambientem. Mimo iż elektroniczne sample perkusyjne nie należą do moich ulubionych elementów najnowszej płyty Hey, to mimo wszystko jakoś przemogłem się i dotrwałem do końca elektroniki, na szczęście nie gra ona tu „pierwszych skrzypiec”. „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!” zdecydowanie zasługuje na specjalne miejsce na półce każdego kto bacznie śledzi polską muzykę rozrywkową.

Przede wszystkim jest to najlepsze lekarstwo na sztuczne „śledzie w majonezie” polskiej sceny muzycznej ostatnich lat, to tak byśmy po świętach i w czasie trwania karnawału nie nabawili się „muzycznego zatwardzenia” bo dziś o dobrą polską rock premierę bardzo ciężko.


Inne artykuły autora:  Nie wiesz gdzie iść?Nie wiesz gdzie iść?Nie wiesz gdzie iść ?Nie wiesz gdzie iść?Free Art Fest From Poland 2010Nie wiesz gdzie iść?Nie wiesz gdzie iść?Reggae Day - kolorowa relacjaKonkurs rozstrzygniętyNie wiesz gdzie iść?

Przeczytaj 1 opinię

Dodaj swoją opinię »
  • Maślak

    2010-01-09
    21:07:28

    Zgadzam się, że to dobra i ciekawa płyta. Ale bardziej jest ona zbliżona do solowej działalności  Katarzyny Nosowskiej, niż do dokonań Heya. Tą płytą zaciera się chyba granica między tymi odrębnymi przecież projektami. Dla mnie to nie zarzut, ale fanom Heya niekoniecznie może się to spodobać ...

Festiwal Teatrów Ogródkowych

fot. Piotr Kras

- oficjalna strona festiwalu »

Reklama na stacji

Kalendarium imprez w regionie częstochowskim

Twoja wyszukiwarka

Ostatnie opinie do artykułów

Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe