Kultura / Trzy pożary w środku zimy – znajomi pomagają...
ANITA GROBELAK 23 lutego 2010
Trzy pożary w środku zimy – znajomi pomagają...
Początek roku 2010 okazał się nieprzyjazny trzem rodzinom, którym ogień zniszczył dach nad głową. Jednak grono życzliwych znajomych zorganizowało na rzecz pogorzelców koncerty charytatywne.
Odsłona pierwsza
13 stycznia pani Magdzie spłonęło mieszkanie. 29.01.2010 r. Sebastian Adamus, Zuzanna Suliga z grupą znajomych zorganizowali na jej rzecz koncert charytatywny, w trakcie którego na scenie GTFP zagrali: Narcoleptic, BlindMind, Far Away i St. City Surfers (zob. relacja Marcina Polaczkiewicza „Charytatywnie” ).
W czasie koncertu licytowano pozyskane od sponsorów przedmioty. Udało się zebrać ponad 1400 zł. Nie jest to zawrotna kwota, ale z całą pewnością wspomoże Magdalenę, jej męża i dzieci.
Odsłona druga
18 stycznia mieszkańcom Radomska, państwu Niteckim, pożar zniszczył zakład auto-tapicerski i jedną trzecią domu. Do tragedii doprowadził przeskok iskry elektrycznej w zakładzie, który niestety nie był ubezpieczony. Rodzina straciła cenne maszyny, narzędzia i źródło zarobku. Pomimo szybkiej interwencji sześciu jednostek straży pożarnej niewiele dało się uratować. „Pożar gaszono sześć godzin. To, co się nie spaliło, zniszczyła woda. Na szczęście jakoś funkcjonujemy w zgliszczach” – stwierdza mama Ilony Niteckiej. Rodzina otrzymała już pomoc od Urzędu Miasta Radomsko (między innymi plandekę do zadaszenia i agregat prądotwórczy). Stowarzyszenie Centrum Pomocy "Panaceum" z siedzibą w Radomsku cały czas prowadzi zbiórkę pieniężną,
a znajomi Ilony zaproponowali zorganizowanie koncertu charytatywnego, który 18.02.2010 r. odbył się w Galerii Teatr from Poland.
Inicjatywa zacna lecz…
Trudno chyba jednak zaliczyć tę imprezę do szczególnie udanych. Choć inicjatywa zacna na koncercie pojawiło się około sześćdziesiąt osób. Zabrakło też głównego organizatora i pomysłodawcy koncertu, Piotra „Dzikera” Chrząstka, który – jak poinformował zgromadzonych drugi organizator, Kamil Ostrowski – zachorował na zapalenie oskrzeli. Problematyczną okazała się również kolejność zespołów, jakie miały pojawić się na scenie. Marcin „Marlon” Króliszewski z częstochowskiej kapeli Roboty Drogowe powiedział: „Każdy z zespołów był poinformowany, że ma wystąpić jako drugi. Ostatecznie przeprowadzono losowanie”. Przypadek zadecydował,
iż koncert rozpoczął Niceness, potem zagrały Roboty Drogowe i Projekt „Tribute to Bob Marley”. Pierwszy zespół dość długo instalował się na scenie. Ostatecznie impreza zamiast o godz. 18.00 wystartowała o 19.30.
Rozpoczęły ją pozytywnie nastrajające rytmy reggae zespołu Niceness, który powstał w maju 2007 roku. Początkowo, tworzący go młodzi muzycy grali w pięć osób: Miłosz Puczyński, Kamil Góra, Borys Sławetna, Rafał Kozierkiewicz, Michał Włodarski. Nagrali razem jeden utwór, pt. „Szanuj człowieka”. Aktualnie
w Niceness występują: Michał Włodarski (gitara, wokal), Rafał Mazurczak (gitara solowa), Damian Kluźniak (instrumenty klawiszowe), Borys Sławenta (perkusja), Łukasz Góra (gitara basowa). W 2009 roku zespół zrezygnował ze sekcji instrumentów dętych, co niezbyt korzystnie wpłynęło na przekaz w warstwie instrumentalnej, spłycając brzmienie dobrze zapowiadającej się kapeli, która umiejętnie wplatała ska do reggae’owego repertuaru. Dało się to słyszeć na Festiwalu Sztuki Niezależnej Free Art Fest from Poland’09. Na szczęście młodzi muzycy, przygotowujący się do nagrania debiutanckiego krążka, nie spoczęli na laurach i postanowili rozbudować partie wokalne. Tym sposobem w czwartkowy wieczór w GTFP Michała Włodarskiego wspomagał chórek (Martyna Słomińska i Magdalena Topolska). Damian Kluźniak zapytany o te rotacje w zespole powiedział, iż „z sekcją dętą często są problemy”, zespół zdaje sobie sprawę,
że bez niej dużo traci w kontakcie z publicznością, ale ma nadzieję jej to zrekompensować wzmocnieniem wokalu.
Również w 2007 roku powstał drugi, grający dla pogorzelców, zespół Roboty Drogowe. W pierwszym składzie Marcina „Marlona” Króliszewskiego (gitara, wokal) i Marcina Rybiałka (perkusja) wspomagał Astek Cupryak (gitara basowa). Jednak z przyczyn niezależnych musiał on opuścić zespół i zastąpił go Mateusz Błaszczyk, który czasem wspomaga wokalnie „Marlona”. Choć Roboty Drogowe przygotowują się do wydania drugiej płyty, na imprezie charytatywnej na rzecz rodziny Niteckich, zaprezentowali dobrze znane częstochowskiej publiczności utwory z pogranicza hard rocka, punk rocka, reggae i hardcore bluesa z płyty „Nie kochamy TV”. Roboty Drogowe zajęły II miejsce
w kategorii rock/alternativ/indie na Free Art Fest from Poland’09, a ostatnio wygrały trzecie notowanie regionalnej listy przebojów „Gazety Wyborczej”. Niewątpliwe słuchając tego zespołu doceniamy rozbudowane gitarowe solówki muzyków, którzy przede wszystkim grają dla przyjemności i chętnie – jak podkreślił M. Króliszewski – uczestniczą w imprezach charytatywnych.
źródło: internet
Można powiedzieć, że swego rodzaju reggae’ową klamrą kompozycyjną zakończył się wieczór 18 lutego, bo projektem w hołdzie Bobowi Marley’owi. Zgromadzeni w GTFP goście zastanawiali się, kto
w nim wystąpi. Okazało się, że akustyczny projekt
o roboczej nazwie „Tribute to Bob Marley” tworzą dobrze osadzeni w częstochowskim środowisku muzycznym ludzie. I tak na scenie pojawił się: Michał Walczak (gitara), Tomasz Kiepura (gitara basowa), Paweł Gruca (klawisze), Adrian Jarczewski (perkusja). Starali się oni oczarować publiczność jazzowo-funkowymi aranżacjami, między innymi utworów Boba Marleya
i Jimiego Hendrixa. Muzycy, w sporej mierze ukształtowani przez scenę jazzową, mają w planach wydanie płyty z autorskimi aranżacjami ikony jamajskiego reggae. Zatem czekamy na nią
z niecierpliwością.
Odsłona trzecia
Już w środę 24.02.2010 r. w GTFP kolejny koncert charytatywny na rzecz ofiar pożaru. Tym razem muzycy oraz publiczność wspierać będą Kornelię i Andrzeja, którym 14 stycznia spłonęło domostwo pod Janowem. Do tej pory to oni pomagali ludziom: Kornelia Romulewicz w Centrum Pomocy Dziecku Niepełnosprawnemu i Jego Rodzinie, a jej mąż, Andrzej – podopiecznym Domu Dziennego Pobytu dla Osób z Upośledzeniem Umysłowym. Czekająca na wsparcie rodzina została z synem oraz zwierzętami (psy, koza, koń) bez dachu nad głową. To właśnie z myślą o nich Monika Podgórska i Marek Makles organizują koncert 24 lutego w GTFP, gdzie mają wystąpić dobrze znani częstochowskiej publiczności muzycy: zespół Habakuk, Janusz Yanina Iwański, Krzysztof Niedźwicki, Rażeni Piorunem. Obok nich na scenie pojawią się Sarius + MDK&Hary, a reggae party poprowadzi “Dziker” z formacji Nefre.
(24.02.2010 r. - Galeria Teatr from Poland, Al. NMP 2, środa, godz. 19.30, bilet 10 zł ulgowy/15 zł normalny)
Inne artykuły autora: Teatralne półkolonie, czyli Warsztaty Teatralne Różne Punkty Zwidzenia propozycją na lato w mieście, „Młoda Estrada On Promenada" – powraca., Jazzowo-kawowo, Clave Mob - Warsztaty taneczne, pokazy salsy i hip-hopu, Graficiarze, Artystyczna Aleja..., Fantastyczne światy, Na skwerze solidarności, Perturbacje na trasie zespołu Skambomambo, Żywiołowe spojrzenie na przedchrześcijańską tradycję - pokoncertowe dygresje
Przeczytaj 1 opinię
Dodaj swoją opinię »-
pasażer na gapę
2010-02-24
10:40:04popożarową pomoc niosą zespoły, które po
kolorystyce logotypów można posądzić o to, że lubią palić :)
Reklama na stacji
Kalendarium imprez w regionie częstochowskim
Dzisiaj >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Jutro >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
Plener Party II
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Wkrótce >> Andrzej Wajda. Etnograficzny remanent
III Festiwal Jazzu Tradycyjnego w Złotym Potoku
Zostań na pokladzie - baw się na Promenadzie
Kino letnie pod gwiazdami
Plener Party III
Nie wiesz gdzie iść ?
Ostatnie opinie do artykułów
"moi drodzy, po co kłótnie, wszak i tak zginiemy w zupie" ;))))
bez przesady, aż tak dużo nie widziałam, ale trochę tego było ;)
w jednym Damian ma rację - jestem totalnie zakręcona na punkcie teatru i za dużo piszę o sztukach. Czy to się jakoś da leczyć? :)
Nie ma czegos takiego jak obiektywizm.
Kazda wypowiedz, krytyka, obraz, sa subiektywne.
Jest jednak subiektywizm z ktorym mozemy sie zgodzic, lub nie.
Z tego powodu niektorzy maja swoich ulubionych krytykow, rezyserow, fotografow.
Jezeli Damian bawil sie dobrze, wyniosl cos z tego spektaklu, nie odbierajcie mu tej radosci, i odwrotnie. Glupie jest podwazac opinie osoby
ktora na teatrze zjadla zęby i widziala kilkaset, lub kilka tysiecy sztuk.
Oczywiście różna sztuka dla różnej publiczności. Jedne lubi jelenie na rykowisku, inny dzieła Picassa. Jeden czyta Pynchona, inny tanie romanse. Tak było zawsze i nikt nie chce tego zmieniać. Na tym poziomie można powiedzieć "że o gustach się nie dyskutuje". Ale nie zmienia to faktu, że da się hierarchizować dzieła sztuki. Są wyraźne przesłanki na podstawie których można powiedzieć że Picasso był geniuszem, a jelenie to tylko twórczość dekoratywna, albo że Pynchon zmienił literaturę, a romanse to banalna rozrywka. Oczewiście nie wynika z tego, że wszyscy powinni czytać i oglądać tylko arcydzieła. Jelenie i romanse też są dla ludzi. No ale jak ktoś stara się postawić znak równości miedzy jeleniami a Picassem bo to i to komuś się podoba, to już jednak przesada jest.
Galeria jurajska wynurza się z mgły - betonowy kolos, przerośnięty ryneczek z Wałów Dwernickiego Informacja - czyli aktualności z Częstochowy, przepisy sezonowe, naturalne meble ogrodowe, tai-chi Częstochowa premiery płytowe, Festiwal TeatrówOgródkowych - Carpe Diem, Herzog na Antarktydzie - Spotkania na krańcu Świata, babcine sposoby na przeziębienie i nie tylko, kultura, piosenka, aranżacja, tekst na zamówienie, strony www, dzień świstaka, puchatek, Sposoby na przeziębienie, tai-chi Częstochowa ziemia na krawędzi, Strucla z makiem - potrawy sezonowe, "Metafizyka z Jasną Górą w tle"; recenzja książki Światło potrawy sezonowe
Nalewka z porzeczek - przepisy
Wykwintny polski trunek w postaci nalewek odszedł nieco w zapomnienie »
Maseczka z własnego ogrodu
Wybór kosmetyków na rynku jest ogromny. Czy warto tracić czas na zrobienie ich samemu?(...)













