Wielkanocne śniadanie Święcone Święconka
Święcone(święconka) to nazwa pokarmów święconych w kościele w Wielką Sobotę. Oznacza również uroczyste śniadanie wielkanocne. Niegdyś święcenie pokarmów odbywało się w domach, z czasem zaczęto chodzić ze święconką do kościoła. Według dawnego zwyczaju na wsi, wracając ze święconką, należało obejść dom trzy razy zgodnie ze wskazówkami zegara, miało to przepędzić złe moce z gospodarstwa.
Wielkanocne śniadanie Święcone
Potrawy na wielkanocne śniadanie
„Święcone” staropolskie składało się głównie z potraw zimnych, o ogromnej ilości smaków i aromatów. Na stół wnoszono szynki, kiełbasy, salcesony, ryby w galarecie, pieczone w całości prosię oraz wielkanocne ciasta: mazurki, przekładańce i słynne staropolskie „baby”. Nie mogło również zabraknąć wódek, miodów pitnych, piwa i wina. Nad wszystkim górował wielkanocny baranek uformowany z masła lub cukru. Bywały święcone bardziej skromne i oszałamiająco bogate, co zależało od zamożności domu. Śniadanie wielkanocne nawet najskromniejsze rozpoczynało się od dzielenia się poświęconym jajem ugotowanym na twardo z wzajemnym składaniem sobie życzeń. Z niektórymi potrawami wielkanocnego stołu łączyły się dawniej, oczywiście niezbyt poważnie brane wierzenia. I tak dowiadujemy się od Mikołaja Reja, iż np. kiełbasa „chroniła” od ukąszenia węża, chrzan - od pcheł, a pieczony jarząbek od...więzienia.
Magnackie święcone - fragment opisu wielkanocnego przyjęcia u księcia Sapiehy w Dereczynie „ Stało cztery przeogromnych dzików, to jest ile części roku; każdy dzik miał w sobie wieprzowinę, alias szynki, kiełbasy, prosiątka. Kuchmistrz najcudowniejszą pokazał sztukę w upieczeniu całkowitym tych odyńców. Stało tandem dwanaście jeleni; także całkowitych upieczonych, ze złocistymi rogami, ale do admirowania, nadziane były rozmaitą zwierzyną, alias zającami, cietrzewiami, dropami, pardwami. Te jelenie wyrażały dwanaście miesięcy. Naokoło były ciasta sążniste; tyle, ile tygodni w roku; to jest pięćdziesiąt dwa, całe cudne placki, mazury, żmudzkie pierogi; a wszystko wysadzane bakaliami”.
Śniadanie wielkanocne współcześnie
Przesadne i bynajmniej nie służące zdrowiu zamiłowanie do potraw mięsnych pozostało nam po dziś dzień. Przygotowujemy na święta dużo potraw mięsnych, kupujemy szynki i przeróżne inne wędliny w zależności od upodobań i zasobności portfela. Wielkanocne ciasta pieczemy często sami wg starych przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Nie zawsze, ale jest również barszcz, choć częściej biały niż czerwony, no i oczywiście bigos polski.
Wielkanocny koszyczek
Najważniejsze miejsce na stole zajmuje Święcone. W przystrojonym koszyczku powinien przede wszystkim znaleźć się baranek. Jest to największy symbol świąt wielkanocnych - uosabia zwycięstwo Chrystusa, który jak ofiarny baranek oddał swoje życie za ludzi, by następnie zmartwychwstać.
Potrawy - symbole, które powinny zostać poświęcone w wielkanocnym koszyczku:
- Chleb jest pokarmem podstawowym, niezbędnym do życia, symbolizuje ciało Chrystusa.
- Jajko jest dowodem odradzającego się życia, symbolem zwycięstwa nad śmiercią.
- Sól ma chronić przed zepsuciem, odstraszać wszelkie zło.
- Wędlina zapewnia zdrowie, płodność i dostatek.
- Ser, to symbol przyjaźni między człowiekiem a siłami natury.
- Chrzan jest symbolem siły i tężyzny fizycznej.
- Ciasto występuje jako symbol umiejętności i doskonałości.
Zamiast gałązki oliwnej, w Polsce wkłada się do koszyczka borowinkę lub bukszpan. Święconka
